No bo jak już wiecie chodzę na harcerstwo...
Mamy zbiórki w piątki o 16.00 i w Sobotę na 10.00
Pojechałam z koleżanką na zbiórkę dzisiaj ..... i gdy już mój tata odjechał my weszłyśmy i się okazało że nikogo ni ma! : D No i zadzwoniłyśmy do naszej druhny i ona powiedziała że nie ma zbiórki ( bo nas nie było w zeszłym tygodniu) i że zapomnieli nam przekazać..... a my wtedy czekałyśmy przed harcówką ..:D Ale się nie nudziłyśmy chodziłyśmy do sklepów...i na lodowisko na widownie ...tak wiem..super....:D
Tak spędziłam ten dziwaczny piątek...:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz